| Najczęstsze problemy wychowawcze |
|
|
Rywalizacja miedzy rodzeństwem Im lepsze stosunki między rodzicami tym lepsze relacje miedzy rodzeństwem. Jeśli okazujemy dziecku miłość, maluch ma poczucie bezpieczeństwa i wie, że rodzice kochają je takim, jakie jest. W przypadku rodzeństwa rodzice powinni okazywać obojgu swoje uczucia, jednak nie muszą tego robić w identyczny sposób. Każde dziecko bowiem jest inne i ma inne potrzeby. Chociażby ze względu na wiek, jedno jest młodsze a tym samym ma inne potrzeby od starszego malucha. To pomoże nam uniknąć poczucia zazdrości pomiędzy rodzeństwem.Należy unikać porównań dzieci i przypisywane im stałych określonych cech, dla przykładu – „Jaś to mały rozrabiaka”, „Nie jesteś grzeczny jak Twój braciszek. Rodzice nie powinni wtrącać się do kłótni pomiędzy rodzeństwem, ponieważ jeśli spróbują wskazać winnego jedno z dzieci na pewno poczuje się zazdrosne. Jeśli już jednak musimy przerwać taką kłótnie, należy wysłuchać argumentów obu stron i nie angażować się we wskazywanie winnego. Kiedy kłótnie pomiędzy rodzeństwem przybieraj poważniejszą formę oznacza to, że nie powinniśmy tego bagatelizować i skorzystać z rady psychologa. Bardzo często mamy doczynienia z zazdrości o nowego braciszka lub siostrzyczkę. Starsze dziecko, które do tej pory znajdowało się w centrum uwagi może czuć zazdrość w stosunku do młodszego brata lub siostry. Młodsze dziecko natomiast już od urodzenia uczy się dzielić zainteresowaniem rodziców, wie, bowiem, że jest jednym z kilkorga dzieci. Uzewnętrznianie emocji Okazywanie złości Jeśli zdarzają się rzadko nie mają dużego znaczenia – każdy czasem czuje się źle i musi okazać swoje uczucia. Głównymi przyczynami napadów złości są: zmęczenie, głód, lub nie radzenie sobie w stresującej sytuacji. Jeśli natomiast dziecko ma częste napady złości, to należy się zastanowić czy najbliższe otoczenie stwarza mu do tego warunki. Warto pamiętać o tym, aby dziecko miało możliwość swobodnej zabawy na świeżym powietrzu, aby w domu miało dużo zabawek, aby dom kojarzył mu się z bezpieczeństwem, aby nie przerywać mu zabawy bez uprzedniego poinformowania go parę minut wcześniej. Napady złości u dwulatków są dosyć częstym zjawiskiem. Po ukończeniu czterech-pięciu lat, częstotliwość wybuchów gniewu maleje do jednego albo dwóch na tydzień. Częstą przyczyną takich zachowań jest trudny temperament dziecka albo próba wymuszenia czegoś na rodzicach. Czasami jednak przyczyny są poważniejsze. Powszechną przyczyną są opóźnienia w rozwoju mowy – maluch złości się, bo nie potrafi wyrazić swoich uczuć i potrzeb, czuje się wtedy wyalienowany i rozdrażniony. Inną przyczyną są problemy rozwojowe: upośledzenie umysłowe, autyzm, zaburzenia zdolności uczenia się. Gdy dziecko jest poważnie chory, rodzice nie są wobec niego stanowczy, czego rezultatem są napady złości u malucha. Przeklinanie i brzydkie słowa Około czwartego roku życia dzieci przechodzą etap, w którym używają brzydkiego słownictwa w stosunku do osób ze swojego otoczenia. Jest to normalny etap rozwoju, który zazwyczaj po jakimś czasie mija. Im mniej grozimy dziecku konsekwencjami za takie zachowanie, tym szybciej maluch przestanie używa brzydkich słów. W innym przypadku będzie to robił na złość rodzicom. Najłatwiejszym sposobem radzenia sobie z tym problemem jest ignorowanie takiego zachowania. Jeśli dziecko zauważy, że brzydkie słowa nie wywołują żadnej reakcji u rodziców, szybko się nimi znudzi. Starsze dzieci uczą się przekleństw od swoich kolegów w szkole. Powtarzają je, aby udowodnić, że nie biją się być niegrzeczne. W takim przypadku należy stanowczo zakomunikować dziecku, że nie życzycie sobie, aby używało takich słów. Jeśli dziecko was nie posłucha, logiczne jest wykluczenie go z waszego towarzystwa. Gryzienie U ząbkującego niemowlaka gryzienie jest naturalnym odruchem, szczególnie, gdy jest zmęczone. Małe znaczenie ma też gryzienie u dziecka rocznego i dwuletniego. Dzieci nie są jeszcze w stanie wyrazić swoich emocji, więc znajdują prymitywny sposób wyrażania swojej niechęci lub chęć dominacji nad innym dzieckiem (nie zdając sobie sprawy z tego, jaką krzywdę wyrządzają drugiemu dziecku). W takiej sytuacji należy powiedzieć dziecku stanowczym tonem, że to boli i na krótką chwilę odseparować od innych dzieci. W ten sposób sygnalizujemy mu, że jego zachowanie sprawia nam przykrość. Jeśli gryzie maluch pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia, jest to objaw poważniejszego problemu. Przyczyną może być stosowanie zbyt surowych kar na maluchu ograniczanie jego swobody, nerwy, stres, zazdrość o nowe rodzeństwo. ADHD Nadpobudliwość psychoruchowa z zaburzeniami koncentracji oznacza, że dziecku trudno jest skupić się przez dłuższy czas na czynności, trudno mu kontrolować impulsywne zachowania, trudno mu wysiedzieć spokojnie na jednym miejscu, więc nieustannie się rusza i wierci. ADHD rozpoznaje się w sytuacji, gdy problemy te poważnie przeszkadzają dziecku w jego codziennym życiu. Aby zdiagnozować ADHD lekarze muszą polegać nie tylko na własnych obserwacjach, ale również na informacjach uzyskanych od nauczycieli i rodziców. Często rozpoznanie stawia pediatra lub lekarz rodzinny wraz z psychologiem lub psychiatrą. Lekarz zbiera wywiad o rozwoju dziecka, jego ewentualnych zaburzeniach psychicznych a także o chorobach występujących u członków rodziny. Ponadto ważne jest, aby lekarz porozmawiał z dzieckiem i bardzo dokładnie je zbadał. Rozpoznanie ADHD nie oznacza, że dziecku należy podawać leki, jednak bardzo o często jest to najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z tą chorobą. Wśród leków najczęściej stosuje się stymulanty (środki pobudzające), które zwiększają czujność, pobudzając części mózgu odpowiedzialne za koncentrację uwagi. Dwa najczęściej stosowane stymulanty to metylofenidat (dostępny pod nazwami handlowymi Ritalin, Concerta i Metadate) oraz amfetamina (dostępna pod nazwami handlowymi Adderall, Dextrostat i Dexedrine). Badania udowodniły, że działanie stymulantów jest skuteczne u 80% dzieci z ADHD. Pilnowanie porządku, ociąganie się, marudzenie Bałagan Dziecko, które jest na tyle duże, aby pozostawić po sobie bałagan powinno też umieć po sobie posprzątać. Bardzo często dzieci są po prostu przyzwyczajone, że pozostawiony po nich bałagan posprząta ktoś inny – najczęściej mama. W takiej sytuacji należy dziecku wytłumaczyć i przekazać wskazówki jak ma po sobie posprzątać. Gdy dzieci odmawiają sprzątania po sobie, powinniście pozbawić je przywileju bawienia się zabawkami, które od jakiegoś czasu leżą porozrzucane po pokoju. Guzdranie się Jest cechą nabytą i występuje u dzieci wtedy, gdy rodzice nie dają dziecku wystarczająco dużo czasu na zrobienie pewnych rzeczy, w rezultacie, czego maluch robi wszystko wolno. Starsze dziecko guzdrze się przeważnie dlatego, że nie potrafi zorganizować sobie czasu. Sposobem na oduczenie dziecka takiego postępowania jest przygotowanie z dzieckiem obrazkowego planu dnia, wymieniającego po kolei wszystkie czynności, które trzeba zrobić. Warto nastawić minutnik i zachęcać malucha, aby nauczył się uporać z poszczególnymi zadaniami w określonym przedziale czasowym. Jeśli mu się uda, możecie je za to nagrodzić. Marudzenie Marudzące dziecko może się skarżyć, narzekać, prosić, zawsze jednak ton wypowiedzi jest ten sam. Wiele dzieci marudzi jedynie przy jednym z rodziców, co wynika bezpośrednio z postawy rodzica wobec malucha, który prawdopodobnie toleruje marudzenie dziecka. Rodzice tolerują marudzenie, ponieważ mają poczucie winy, że nie są w stanie dać dziecku wszystkiego, czego potrzebuje. Mama lub tata mogą nieświadomie czuć się winni wobec dziecka z wielu powodów: mogli nie być przygotowani na ciążę, czuli niechęć do nowo narodzonego dziecka, ponieważ przysparzało im wiele kłopotów (ciągłe płacze), sami byli źle traktowani w dzieciństwie i teraz trudno jest im być surowymi w stosunku do malucha. Aby położyć kres marudzeniu nie należy swoją postawą zachęcać do marudzenia (mówienie z uległością lub poczuciem winy), nie należy nagradzać marudzenia (uleganie wobec próśb dziecka żeby tylko przestało marudzić). Trzeba konsekwentnie przestrzegać wcześniej ustalonych zasad jak na przykład - dziecko kładzie się o ustalonej godzinie, wolno mu oglądać jedynie wcześniej ustalone programy telewizyjne. Nawyki Ssanie kciuka Większość niemowląt zaczyna ssać kciuk przed ukończeniem trzeciego miesiąca. Nie oznacza to, że wszystkie niemowlęta mają potrzebę ssania kciuka. Ssanie kciuka różni się od żucia rączki i palców, co robią prawie wszystkie niemowlęta w okresie ząbkowania. Ssanie kciuka u starszego niemowlęcia i dziecka pełni inną funkcję: jest to nawyk uspokajający w momencie, kiedy dziecko jest zmęczone, znudzone lub śpiące. Nie należy się tym przejmować, jeśli dziecko na ogół jest pogodne a kciuk ssie jedynie w porze spania. Jeśli natomiast dziecko ssie kciuk przez większą część dnia zamiast bawić się z innymi dziećmi, należy się zastanowić, czy nie zrobić czegoś, aby nie musiało szukać ukojenia w ssaniu. Sprawmy, aby życie dziecka było bardziej interesujące. Na dłuższą metę pomoże przypominanie, że któregoś dnia będzie na tyle dorosłe, by mogło samo przestać. Miła zachęta sprawi, że postara się zerwać z nawykiem, gdy tylko będzie w stanie. Należy tylko pamiętać, by nie dręczyć dziecko nieustannie. Z czasem dzieci same z siebie przestają ssać kciuk a potem częściowo wracają do tego nawyku, kiedy są chore. Przeważnie nawyk znika pomiędzy trzecim a szóstym rokiem życia. Najczęstszą dolegliwością wywołaną ssaniem kciuka to problemy ze zgryzem. Jeśli jednak dziecko przestanie ssać kciuk przed ukończeniem szóstego roku, ryzyko trwałego skrzywienia zgryzu jest niewielkie. Są różne metody zapobiegania temu nawykowi. Jeśli niemowlę zaczyna ssać kciuk należy nie przerywać mu bezpośrednio. Zamiast tego dajcie mu więcej okazji do ssania piersi czy butelki. Głaskanie i ciągniecie za włosy Niektóre dzieci ssąc kciuk w tym samym czasie coś głaszcze, trze lub skubie (kocyk, pieluchę lub zabawkę). Niekiedy niemowlę głaszcze lub ciągnie kosmyki swoich włosów. Jest to zachowanie nawykowe niemające nic wspólnego z zaburzeniem emocjonalnym. Aby temu zapobiec powinniście obciąć włosy malucha na krótko, aby nie miał, za co ciągnąć. U starszych dzieci taki nawyk jest objawem lęku lub zaburzenia psychicznego i dlatego warto je skonsultować z psychologiem. Przeżuwanie Czasami zdarza się, że maluch ssąc kciuk w tym samym czasie żuje własny język do momentu aż zwróci ostatni posiłek. Przeżuwanie jest bardzo rzadkim zjawiskiem i występuje wtedy, kiedy ograniczamy ruchy rąk niemowlęcia. W takiej sytuacji radzimy, aby jak najszybciej umożliwić maluchowi ssanie kciuka zanim przyzwyczai się do przeżuwania. Przeżuwanie może być oznaką zaburzenia relacji pomiędzy dzieckiem i rodzicami i w takiej sytuacji radzimy skorzystać z porady psychologa. Kołysanie się, uderzanie głową Nawyk ten występuje u dzieci od ósmego miesiąca do czterech lat i wywołany jest ząbkowaniem lub infekcją ucha. Dziecko leżąc w łóżeczku, kołysze głową z boku na bok lub uderza rytmicznie w jakąś twardą powierzchnię. Zdarza się też, że dziecko kiwa się na czworakach w przód i tył, jeszcze inne siedząc na krzesełku uderza o oparcie, a potem odbija się do przodu. Nie ma powodu do niepokoju. Takie ruchy są powszechne i nie aż tak silne, aby dziecko zrobiło sobie krzywdę. Zazwyczaj nawyk ten pojawia się w drugiej połowie pierwszego roku życia, kiedy u niemowlaka jest wykształcone poczucie rytmu. Dziecko wykonuje te ruchy w sytuacji, kiedy jest śpiące, zmęczone, podobnie jak w przypadku ssania kciuka. Obgryzanie paznokci Bardzo często jest nawykiem bez większego znaczenia, jednak często dzieci ogryzają paznokcie, gdy się denerwują. Kiedy mamy doczynienia z takim zjawiskiem warto jest się zastanowić, jaka może być przyczyna takiego zachowania. Czy przyczyniacie się do tego, że dziecko jest bardziej nerwowe i nie mogąc sobie poradzić z zaistniałą sytuacją zaczyna obgryzać paznokcie. Karanie dzieci za obgryzanie paznokci zazwyczaj nie odnosi pożądanego skutku, ponieważ dzieci rzadko zdają sobie sprawę z tego, co robią. Na dłuższą metę może to dodatkowo zestresować malucha. Należy zwrócić większą uwagę na przyczynę stresu dziecka a nie na sam fakt obgryzania paznokci. Jąkanie się Niektóre dzieci rodzą się z tendencją do jąkania. Zjawisko to występuje częściej u chłopców niż u dziewczynek. Kiedyś uważano, że jąkanie się jest reakcją dziecka na stres. Niektóre dzieci rzeczywiście jąkają się, gdy są zdenerwowane, jednak wiele maluchów nie jąka się będąc w stresujących sytuacjach. Więc nie może to być przyczyną jąkania się. Z jąkaniem się nie ma nic wspólnego przyrośnięcie języka (wędzidełko, fałd skóry łączący język z dnem jamy ustnej, jest zbyt krótkie, aby język mógł się swobodnie poruszać). Dzieci najczęściej jąkają się w trzecim roku życia. Dzieje się tak, dlatego, że w tym wieku dziecko bardzo ciężko pracuje, aby nauczyć się mówić. Próbuje zacząć zdanie i niestety nie może go zakończyć, ponieważ brakuje mu słów. Jąkanie pogarsza się, kiedy dziecko ma wrażenie, że musi w ciągu kilku sekund przekazać wszystko, co ma do powiedzenia. Należy zatem wprowadzić zasadę, że każdy mówi po kolei i ma wystarczająco dużo czasu na wypowiedzenie się. Korzystanie z toalety, moczenie Kiedy dziecko jest gotowe do korzystania z toalety. Można nauczyć dziecko korzystania z toalety do niczego go nie zmuszając. Sztuka polega na tym, aby naukę dostosować do poziomu dojrzałości dziecka. Początki korzystania z toalety zazwyczaj przypadają na okres, kiedy dzieci pragną coraz większej samodzielności i niezależności. Obserwują, co opuszcza ich ciało, i są zadowolone, że mogą to kontrolować. Niektóre niemowlęta w pierwszym roku życia zawsze wypróżniają się o tej samej porze. Rodzice mogą zauważyć moment, kiedy ma nastąpić wypróżnienie i w tym czasie sadzać dziecko na nocniczku. Po kilku tygodniach układ nerwowy niemowlęcia zostaje uwarunkowany, aby wypychać treść pokarmowa z jelita, gdy tylko poczuje pod sobą nocnik. Należy pamiętać, ż dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego, co się dzieje i że jest to bardzo żmudna praca. W końcu jednak efekt zostanie osiągnięty. Pierwsze oznaki gotowości pomiędzy dwunastym a osiemnastym miesiącem Pomiędzy dwunastym a osiemnastym miesiącem dzieci stopniowo zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że się załatwiają. Są dumne z tego, że udało im się załatwić do nocniczka. Duma z własnej kupki i jej zapachu oraz radość z brudzenia się nią to reakcje bardzo charakterystyczne w tym wieku. Około osiemnastego miesiąca zaborczość do własnej kupki zanika i pojawia się upodobanie do czystości. Dziecko instynktownie woli być czyste, co stanowi dla niego motywację, aby nauczyć się korzystania z toalety. Gotowość pomiędzy osiemnastym a dwudziestym czwartym miesiącem W tym wieku dzieci odczuwają wielką dumę, że uczą się nowych rzeczy i lubią, gdy chwali się je za ich osiągnięcia. Coraz bardziej zdają sobie sprawę z funkcjonowania swojego ciała, więc czują, że mają ochotę zrobić siusiu lub, że właśnie robią kupkę. Na kilka sekund przerywają zabawę a potem czują się nieswojo. Wtedy wystarczy przypomnieć dziecko, aby informowało nas, kiedy ma ochotę się załatwić. Na początku będzie wam o tym mówiło po fakcie, jednak po jakimś czasie nauczy się informować was o zbliżającej się kupce. Dziecko, które opanuje te czynności jest w stanie kontrolować pracę pęcherza i jelit. Jak się do tego zabrać? I etap nauki – pozwólcie dziecku zapoznać się z nocnikiem nie wywierając żadnej presji. Niech dziecko przyzwyczai się do nowego mebelka w toalecie. Możecie też kupić specjalna nakładkę na sedes. II etap nauki – kiedy dziecko zaakceptuje nocnik, możecie zasugerować, aby się do niego załatwiło. Jeśli maluch wstanie z nocnika nie należy go zatrzymywać na siłę. Jeśli zdarzy mu się zrobić w pieluszkę, zaprowadźcie malucha do nocnika i pokażcie mu, jak wkładacie ją do nocnika. Wyjaśnijcie raz jeszcze, że rodzice siadają na sedesie, aby się załatwić i że on pewnego dnia też będzie korzystał z sedesu. III etap nauki – kiedy dziecko nauczy się samodzielnie siadać na nocniku postawcie nocnik w toalecie i wyjaśnijcie mu, że sam ma na nim siadać, kiedy odczuje taką potrzebę. Jeśli nie stawia oporu, co godzinę lub dwie należy mu przypomnieć, że powinien usiąść na nocniku. Kontrolowanie oddawania moczu W trzecim roku życia dziecko ma wystarczającą świadomość i umiejętności, aby kontrolować wypróżnienia i oddawanie moczu. W pierwszym roku życia pęcherz opróżnia się regularnie, a między piętnastym a osiemnastym miesiącem mocz jest w nim zatrzymywany na parę godzin. Zdarzają się dzieci, które mając rok, same z siebie przestają siusiać w nocy. Podczas snu pęcherz zatrzymuje mocz o wiele dłużej, dlatego czasami po trzygodzinnej drzemce pielucha może by całkiem sucha. Pamiętajmy jednak, że minie jeszcze sporo czasu zanim maluch nauczy się kontrolować pęcherz w ciągu dnia. Moczenie Popuszczanie kału u małych dzieci jest rzeczą naturalną. Po ukończeniu czwartego roku życia staje się poważniejszym problemem. Częstą przyczyną popuszczania są zaparcia. Przyczyny zaparcia to: mniejsze spożycie płynów podczas choroby, ból przy oddawaniu kupki, który powoduje, że dziecko celowo powstrzymuje się od wydalenia kupki, zmuszanie do korzystania z toalety, niektóre leki, stresujące zdarzenia w najbliższym otoczeniu malucha. Aby oduczyć dziecko moczenia się należy rozpocząć od wyjaśnienia mu, że to nie jest jego wina a winę ponoszą jedynie pewne organy w jego organizmie, które źle funkcjonują. Następnie należy zniwelować przyczynę zaparcia poprzez zmianę diety, utrwalenie zwyczaju korzystania z toalety, czasami użyć leków. Najważniejsze, aby do problemu podejść optymistycznie, aby wszyscy w rodzinie się wspierali i nie wprowadzali w zażenowanie innych ani ich nie krytykowali. - Nocne moczenie Istnieją trzy rodzaje moczenia nocnego: - Dziecko w dzień jest suche a w nocy nie zawsze. Nazywane potocznie pierwotnym moczeniem nocnym. - Dzieci, które od kilku miesięcy nie siusiały w nocy nagle znów zaczynają siusiać. Potocznie nazywane wtórnym moczeniem nocnym. - Moczenie dzienne Moczenie wtórne oraz moczenie dzienne powodowane są problemami medycznymi takimi jak infekcje czy cukrzyca. Sporadycznie silny stres psychiczny może doprowadzić do moczenia nocnego. Każde dziecko, u którego zaobserwujecie moczenie wtórne czy dzienne powinno się znaleźć pod opieką lekarza. Wyjątek stanowią sytuacje, w których małe dziecko (cztero- lub pięcioletnie), które przez kilka miesięcy nie moczyło się w nocy może to zacząć znowu robić w reakcji na stres spowodowany narodzinami rodzeństwa, przeprowadzką lub inną znacząca zmianą w jego życiu. Jeśli rodzice jako dzieci mieli problemy z moczeniem się, prawdopodobieństwo, że to samo spotka ich dzieci wynosi 75%. Inną przyczyną moczenia się jest to, że pęcherze maluchów łatwiej się opróżniają, kiedy nie są jeszcze całkowicie opróżnione. Czasami moczenie nocne jest powodowane chorobą, na przykład zakażeniem dróg moczowych. Inną przyczyną mogą być zaparcia (pęcherz znajduje się w miednicy obok odbytnicy i jeśli ta jest wypełniona twardym stolcem, uciska pęcherz, utrudniając oddawanie moczu). Jednak najczęstszą przyczyną nocnego moczenia jest fakt, ze dziecko nie nauczyło się jeszcze jak przetrwać noc bez siusiania. Jak postępujemy w przypadku moczenia nocnego Najprostszym sposobem jest zapalenie lampki w przedpokoju, aby dziecko bez problemu mogło trafić w nocy do łazienki. Należy maluchowi przypomnieć, żeby nie pił wody na godzinę lub dwie przed pójściem spać. Powinniśmy ograniczyć napoje zawierające kofeinę (cola, herbata), ponieważ kofeina zwiększa wydzielanie moczu. Innym sposobem jest zakładanie na łóżeczko dziecka dwóch prześcieradeł i dwóch ceratek nieprzemakalnych. Kiedy dziecko zmoczy się w nocy, może zdjąć górne prześcieradło wraz z ceratką i spać na drugim suchym prześcieradle. Istnieją również sposoby leczenia moczenia nocnego farmakologicznie, jednak żaden z leków nie daje nam stuprocentowej pewności, że kiedy dziecko przestanie je zażywać nie zacznie się moczyć ponownie. |