Niemowle
Pielęgnacja zębów mlecznych | Pielęgnacja zębów mlecznych |
|
|
|
Okres ząbkowania to niezwykłe wydarzenie w życiu malucha i jego rodziców. Przeżywają go, tak jak pierwszy uśmiech czy słowo, choć często wiąże się z nieprzespanymi nocami. Wraz z pojawieniem się pierwszego ząbka rodzice powinni rozpocząć naukę mycia zębów. Z tego powodu przygotowaliśmy kilka praktycznych wskazówek na temat pielęgnacji jamy ustnej u dzieci.
Pierwsze ząbki, tzw. mleczaki, najczęściej pojawiają się około 6 miesiąca życia dziecka. Pozwalają one maluchowi na odkrywanie coraz to nowych pokarmów. Oprócz mleka mamy w skład diety niemowlaka wchodzą wtedy m.in. herbatki, soki oraz słoiczkowe obiadki. Wszystkie te produkty są źródłem cukrów, które mogą przyczynić się do powstania i rozwoju próchnicy. Nie wszystkie z nich mają jednak negatywny wpływ na zęby. Cukry znajdujące się naturalnie w pokarmach mają niewielkie znaczenie dla rozwoju szkodliwych bakterii w jamie ustnej. Duże niebezpieczeństwo stanowią natomiast te, które są sztucznie dodawane do napojów oraz do żywności, czyli wchodzące w skład soczków i napojów owocowych, gotowych posiłków, etc. Dlatego już od pojawienia się pierwszego ząbka nauka dzieci, jak pielęgnować ząbki, jest bardzo ważna.
W wieku dwóch lat dziecko zaczyna więcej rozumieć i pragnie niezależności. Problem w tym, że nie potrafi jeszcze przekazać słowami tego, co czuje. Większość wybuchów złości malucha ma bardzo prostą przyczynę - dziecko bardzo czegoś pragnie, a nie może tego mieć, próbuje coś zrobić, a to się nie udaje.
Ma potrzebę, której z róźnych powodów nie może zrealizować. Wie, jak otworzyć drzwi, ale nie jest w stanie sięgnąć do klamki. Chce jeszcze pobawić się na placu zabaw, a mama każe wracać do domu. Dwulatek, który słyszy "nie wolno" denerwuje się, że nie dostaje tego, co chce. Nie rozumie złości i nie potrafi nad nią zapanować. Wyładowuje więc emocje w jedyny sposób, jaki przychodzi mu do głowy: wrzeszczy, kopie, gryzie i rzuca wszystkim, co mu wpadnie w ręce.
Dekalog rodziców 1. Panuj nad emocjami. To trudne, ale możliwe. Gdy czujesz, że zachowanie malca wyprowadza cię z równowagi i zaraz wybuchniesz, wyjdź do drugiego pokoju, aby ochłonąć. Najlepszą metodą na ataki złości jest obojętność.
2. Nie bij i nie szarp. Bijąc, uczysz dziecko, że problemy trzeba rozwiązywać siłą, a nie rozmową. Dziecko zaczyna głęboko wierzyć, że duży może bezkarnie zrobić małemu krzywdę i rośnie w przeświadczeniu, że musi robić to, co każą rodzice, nie dlatego, że mają rację, ale dlatego, że są silniejsi.
3. Stawiaj jasne granice. To jeden z ważniejszych warunków, jeśli chcesz uniknąć ataków złości. Pomagasz dziecku w ten sposób budować świat wartości, uczysz odróżniać, co jest dobre, a co złe. Ale uwaga! Stawianie granic nie polega na ciągłym krzyczeniu: "Nie wolno!". Jeśli więc maluch rzuca samochodami, wytłumacz mu, że gdy je zniszczy, nie będzie miał się czym bawić.
4. Bądź konsekwentny. Nie ulegaj łzom i krzykom. Dziecko rzuca się na podłogę w sklepie, bo chce wymusić na tobie kupno nowego samochodu lub batonika? Uważaj tylko, by nie zrobiło sobie krzywdy (podtrzymuj głowę, gdy chce nią uderzać o podłogę) i po prostu czekaj, aż minie atak furii.
|