Rodzice
Obawy przyszłego taty - tuż przed porodem | Obawy przyszłego taty - tuż przed porodem |
|
|
|
Około 36 tygodnia ciąży kobieta zaczyna przygotowywać w domu miejsce dla dziecka. Odczuwa przypływ energii i wewnętrzny przymus porządkowania szaf, kompletowania niemowlęcej wyprawki.
W miarę jak zbliża się termin porodu, mężczyźni także zaczynają odczuwać różne, czasem niezrozumiałe dla nich samych, potrzeby. Rozpoczynają remont lub organizują przeprowadzkę, chodzą na siłownię, pracują z wytężoną energią, podejmują działania twórcze. Uważa się, że takie zachowanie to symboliczny wyraz walki z własną słabością i zależnością od kobiety, chęć bycia produktywnym i płodnym.
Zbliża się termin porodu i wzrasta napięcie. Kobieta bywa rozdrażniona – wsłuchuje się w swoje ciało. Każdy skurcz przepowiadający budzi jej niepokój. Koncentruje się na sobie i dziecku, sprawom zewnętrznym poświęca mało uwagi.
Niejeden facet w pierwszym odruchu łapie torbę spakowana do szpitala i biegnie do samochodu, zapominając o żonie. To oczywiście żart, ale trafnie oddający stan ducha mężczyzny, który traci głowę.
Mam z dzidziusiem zostanie w szpitalu przynajmniej 2-3 dni. Odwiedzaj ich jak najczęściej. Nie przynoś czekolady czy owoców cytrusowych, bo dziecko jest karmione piersią. A więc wszystko, co je mama, je również maleństwo (a niektóre produkty mogą uczulić lub spowodować kolki). Dbaj, by żonie nie zabrakło niegazowanej wody mineralnej. Pamiętaj o pieluchach, wkładkach higienicznych, bieliźnie i koszulach nocnych. Przed każdym wyjściem ze szpitala zapisuj sobie, co na jutro przynieść. Możesz także sprawić żonie niespodziankę, dając jej drobny prezent. Nie kupuj jednak kwiatów, b najczęściej nie wolno ich trzymać w szpitalu. Lepiej pomyśl o jakimś drobiazgu.
W domu przede wszystkim posprzątaj. Niewiele jest rzeczy, które bardziej wyprowadzają z równowagi niż zlew pełen brudnych naczyń. Przygotuj łóżeczko dla maleństwa i miejsce do karmienia. Mam też musi się dobrze odżywiać, dlatego zrób zakupy. Ale nie kupuj konserw czy zupek w proszku. Zrób zapas wody mineralnej i soków.
Do szpitala przywieź ubranie dla maleństwa (jeśli okazało się, że przez porodem zapakowaliście za mało ciuszków), a dla żony rzeczy z okresu ciąży, bo te sprzed będą jeszcze za małe. Koniecznie zabierz fotelik samochodowy.
|