Rodzice
Problemy z karmieniem piersią - najczęściej zadawane pytania | Problemy z karmieniem piersią - najczęściej zadawane pytania |
|
|
|
Brodawki nie powinny boleć. Najczęstszą przyczyna bólu jest zła technika ssania lub nieodpowiednia pozycja do karmienia. Najlepiej jest skonsultować się z doradca laktacyjnym. Radzimy próbować karmić malucha w pozycji spod pachy lub krzyżowej, bo tylko w ten sposób mamy kontrole nad tym, jak przystawiamy dziecko do piersi. Najważniejsze, aby mama siedziała w wygodnej pozycji, czyli plecy oparte o oparcie fotela, ręka, na której leży maluch podparta. Dziecko powinno leżeć na wysokości piersi, brzuszkiem skierowane do mamy, a czubek nosa przed przystawieniem powinien znajdować się na wprost brodawki.
Płucz gardło solą fizjologiczną lub zastosuj Tymsal w aerozolu, nos zakrapiaj solą fizjologiczną. Stosuj syrop z cebuli, delikatny syrop Pyrosal, lub syrop prawoślazowy, czosnek (sam, z mlekiem i miodem, w tabletkach), witaminę C, wapno, herbatki z lipy, miód, sok malinowy. Na bolące gardło można również stosować pastylki do ssania, np. pastylki Tymianek. W razie gorączki wolno używać preparatów z paracetamolem. Gdyby przeziębienie i gorączka nie ustępowały przez kolejnych kilka dni, należy wybrać się do lekarza.
Tak. Nie powinna jednak być zbyt mocna. Proponujemy co najwyżej dwie kawy dziennie.
Stres, napięcie i niepokój mogą zaburzać wypływ mleka, ale jeśli dziecko jest cierpliwe, to zwykle sobie z tym radzi. Czasami jednak dziecko czuje niepokój rodziców, a ponieważ sama nie bardzo radzi sobie z rożnymi bodźcami i nie może odreagować w ramionach rodziców, bo są zdenerwowani, jego niepokój narasta. Pojawienie się dziecka na świecie i szereg zmian, jakie temu towarzyszą, sprzyjają powstawaniu napiętej atmosfery w domu. Warto spróbować znaleźć porozumienie z mężem lub skorzystać z rady specjalisty, choćby w Fundacji Rodzić po Ludzku (tel. 022 635 10 11)
Można spróbować karmić dziecko „pod górkę”, czyli położyć dziecko na brzuszku, na sobie (kiedy leżymy na plecach). Nigdy nie należy przerywać dziecku ssania, ponieważ to może je zdenerwować i powodować jeszcze większe nerwy podczas karmienia.
Jeśli czeka nas krótki zabieg (ok. 2 godzin) i nakarmimy malca przed narkozą, to dziecko spokojnie wytrzyma dwie godziny bez karmienia. Karmić po narkozie można wtedy, kiedy narkoza całkiem przestanie działać. Na wszelki wypadek można tuz przed narkozą odciągnąć mleko z piersi i podać je głodnemu maluchowi.
|